Polska Sobotnia Szkoła w Sutton

logo

+44 7555 120012 administrator@szkola303.co.uk

20 Montacute Road, Morden, SM4 6RL

9.30-13.00, Soboty

O PATRONIE

DYWIZJON 303

Pełna nazwa: 303 Dywizjon Myśliwski „Warszawski” im. Tadeusza Kościuszki

Najsławniejsza jednostka w historii polskiego lotnictwa. 303 był jednym z piętnastu dywizjonów Polskich Sił Powietrznych sformowanych przez Polaków u boku lotnictwa brytyjskiego w II wojnie światowej.
Bitwa o Wielką Brytanię, w której brali udział lotnicy dywizjonu i która przyniosła im sławę, „to drobny fragment historii tej jednostki”.
Dywizjon był najskuteczniejszą jednostką myśliwską walczącą w obronie Wielkiej Brytanii.

303 Dywizjon Myśliwski „Warszawski” im. Tadeusza Kościuszki sformowano 2 sierpnia 1940 r. jako jeden z pierwszych czterech polskich dywizjonów w Wielkiej Brytanii (po bombowych nr 300 i 301 oraz myśliwskim 302). Utworzono go z lotników wywodzących się z eskadr myśliwskich przedwojennego 1 Pułku Lotniczego z Warszawy. Nowa jednostka przyjęła tradycje 111 Eskadry Myśliwskiej im. Tadeusza Kościuszki.
Ówczesnym polskim dowódcą 303-go był major Zdzisław Krasnodębski, a zastępcą płk Witold Urbanowicz. Dowództwo było podwójne, jednak decydujący głos w praktyce należał do oficera brytyjskiego mianowanego przez RAF.
Pierwsze zwycięstwo Dywizjonu 303 miało miejsce 30 sierpnia 1940, jeszcze przed oficjalnym uzyskaniem gotowości bojowej. Podczas lotu treningowego Ludwik Paszkiewicz odłączył się od szyku i zestrzelił myśliwiec Messerschmitt Bf 110.
31 sierpnia, 303 zadebiutował oficjalnie wspaniałym wyczynem bojowym zestrzeliwując 6 samolotów nieprzyjacielskich bez strat własnych.


Jednostka przyjęła za patrona Tadeusza Kościuszkę, a jej godłem stała się kolista tarcza ozdobiona motywami związanymi z tym wybitnym dowódcą: trzynastoma gwiazdami i biało-czerwonymi pasami (tak samo jak na fladze Stanów Zjednoczonych z okresu ich wojny o niepodległość) oraz czapką krakuską i skrzyżowanymi kosami (symbolami polskiego Powstania Kościuszkowskiego przeciwko Rosji).

 

Sformowanie go w podlondyńskiej bazie Northolt w znacznym stopniu zadecydowało o jego wielkiej sławie. Wkrótce po utworzeniu jednostka znalazła się w samym centrum walk, toczonych przez brytyjskie lotnictwo myśliwskie nad południową Anglią i Londynem. Polscy piloci mieli już spore doświadczenie z bojów nad Polską i Francją, a właśnie nad Anglią w 1940 r. po raz pierwszy w tej wojnie ruszyli do walki z Niemcami na równorzędnym technicznie sprzęcie. Te dwa czynniki zadecydowały, że w ciągu kilku tygodni Dywizjon 303 stał się najskuteczniejszą jednostką myśliwską, walczącą w obronie Wielkiej Brytanii. O jego sukcesach głośno było w brytyjskiej prasie i radiu. Generał Dowding, który dowodził obroną powietrzną Wielkiej Brytanii podczas tych walk opisał je w swoim raporcie.

Bitwa o Wielką Brytanię trwała od lipca do końca października 1940 roku. Te kilkumiesięczne zmagania toczone wyłącznie siłami lotniczymi obu stron miały przełomowe znaczenie w toku wojny: udaremniły niemieckie plany zajęcia Wielkiej Brytanii, a tym samym była to pierwsza w tej wojnie kampania przegrana przez Hitlera. Był to punkt zwrotny w całej II Wojnie Światowej.
Po okresie ogromnych sukcesów odniesionych od końca sierpnia do pierwszej połowy października 1940 r. Dywizjon 303 został wycofany z Northolt do bazy Leconfield na północy Anglii, z dala od strefy intensywnych walk. Tam jednostka została uzupełniona o nowych pilotów, których przeszkalano w brytyjskich procedurach prowadzenia działań lotniczych. Równocześnie samoloty dywizjonu patrolowały przestrzeń powietrzną u wybrzeży brytyjskich, ochraniając konwoje morskie wiozące zaopatrzenie.

W styczniu 1941 r. Dywizjon 303 powrócił do Northolt, które odtąd stało się główną bazą bojową polskich dywizjonów myśliwskich. Tutaj też wymienił używane dotąd samoloty Hawker Hurricane na najnowsze ówcześnie myśliwce RAF, Supermarine Spitfire. Kolejne wersje Spitfire’ów stanowiły odtąd jego wyposażenie aż do wiosny 1945 r.
Podczas wojny dywizjon jeszcze wielokrotnie przenosił się na odpoczynek, do baz położonych z dala od strefy intensywnych działań bojowych lotnictwa.

Ponieważ Niemcy nie podejmowali już zmasowanych nalotów na Wyspy Brytyjskie, teraz to dywizjony RAF, a u ich boku także polskie, podejmowały działania lotnicze nad terytorium wroga. Szczególnie intensywne ataki lotnicze na okupowaną Europę Brytyjczycy podjęli latem 1941 r., kiedy Hitler zaatakował ZSRR.
Od października 1941 r. do czerwca 1942 r. brał udział w intensywnych działaniach bojowych nad okupowaną Europą.
W sierpniu 1942 r. Dywizjon 303 na kilka dni przeniesiono na południe Anglii, aby wziął udział w próbnej operacji desantowej pod Dieppe. Zakończyła się ona porażką aliantów na lądzie, ale w powietrzu lotnicy polscy odnieśli podczas niej znaczne sukcesy.

Od czerwca do listopada 1943 r. Dywizjon 303 brał udział w intensywnych lotach bojowych nad okupowaną Europą (a nawet nad Niemcami), najczęściej osłaniając alianckie bombowce prowadzące strategiczną ofensywę lotniczą.

W listopadzie 1943 r. po raz kolejny nastąpiło wycofanie na odpoczynek – tym razem aż do Irlandii Północnej, na lotnisko Ballyhalbert koło Belfastu. Od kwietnia 1944 r. Dywizjon 303 wrócił na południe Anglii i z lotniska polowego Horne prowadził działania w okresie poprzedzającym inwazję aliancką w Normandii, a następnie wspierał wojska sojusznicze, które wylądowały we Francji. Od października 1944r Dywizjon 303 poszukiwał i niszczył wyrzutnie niemieckich rakiet V2.

 

W kwieniu 1945 r. 303 dostał najnowocześniejsze myśliwce Mustang IV i na nich wykonał ostatnie loty bojowe. 25 kwietnia symbolicznie zakończył wojnę, eskortując bombowce (m.in. z Dywizjonu 300) w nalocie na siedzibę Hitlera w Berchtesgaden.
Dywizjon 303 rozwiązano w grudniu 1946 r.
Zasługi i wyjątkowe zdolności lotników zostały opisane w książce Arkadego Fiedlera p.t. „Dywizjon 303”

Obecnie tradycje Dywizjonu 303 kontynuuje 23 Baza Lotnictwa Taktycznego. Historyczna odznaka kościuszkowska nadal widnieje na polskich samolotach myśliwskich MiG-29.
Imieniem Dywizjonu 303 nazwano ulice, polskie szkoły, organizacje a także pięknie pomalowano ciężarówkę jednej z polskich firm transportowych w grafikę nawiązującą do bohaterstwa polskiego dywizjonu.

 

„Jeszcze nigdy w historii ludzkich konfliktów,
tak wielu nie zawdzięczało tak wiele, tak nielicznym”

Winston Churchill